Opinie na temat optymalnego czasu na poczęcie są bardzo zróżnicowane. Niektórzy twierdzą, że najlepiej zajść w ciążę latem i urodzić wiosną: dziecko szybko nabierze sił w cieple i słońcu. Inni wręcz przeciwnie, uważają ciążę w chłodnej porze roku za ryzykowną: przyszła mama spędza wtedy mniej czasu na świeżym powietrzu, je mniej warzyw i zieleniny, nie wspominając o braku światła słonecznego.
Co o tym sądzą naukowcy?
Lepiej nie zachodzić w ciążę od stycznia do marca.
W Wielkiej Brytanii przeanalizowano statystyki dotyczące wyników w nauce ponad 800 000 szkockich uczniów w latach 2006-2011. Stwierdzono, że dzieci poczęte między styczniem a marcem (i urodzone odpowiednio późną jesienią lub wczesną zimą) uzyskały średnio o 7,6% gorsze wyniki niż ich rówieśnicy. Naukowcy przedstawili te obserwacje w prestiżowym czasopiśmie „American Journal of Epidemiology” wraz z przemyśleniami na temat przyczyn tego zjawiska.
Zdaniem badaczy , głównym problemem był niedobór witaminy D u niemowląt, której synteza była wyraźnie ograniczona w okresie zimowym.
Najwyraźniej szkoccy pediatrzy nie ostrzegają szkockich matek o konieczności podawania dzieciom witaminy D zimą , zwłaszcza niemowlętom w pierwszych miesiącach życia. Jeśli brytyjska hipoteza jest słuszna, to zaledwie kilkadziesiąt mikrogramów tego składnika odżywczego zapobiegłoby problemom z wynikami w nauce w przypadku „prezentów świątecznych”!
Lepiej zajść w ciążę w Boże Narodzenie niż w wakacje letnie.

W 2015 roku pediatra Paul Winchester przedstawił wyniki swoich długoterminowych (dokładnie 12-letnich) badań na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu w Baltimore. Zespół badawczy przeanalizował dane dotyczące 52 milionów ciąż (choć ta liczba może wydawać się wątpliwa, pozostawiamy to sumieniu profesora) i stwierdził, że najlepszymi miesiącami na poczęcie są grudzień i styczeń. Według ich danych dzieci urodzone jesienią są bardziej aktywne fizycznie (nie wiadomo nic o wynikach w nauce, które były tak widoczne w poprzednim badaniu). Naukowcy przypisują to dostępności witaminy D, nie dla noworodka, ale dla matki w czasie ciąży. Karmiąc piersią w ostatnich miesiącach ciąży latem, kobieta gromadzi tę „witaminę słońca” zarówno dla siebie, jak i dla dziecka, a także jedząc świeże owoce i warzywa, co poprawia jakość jej mleka.
Co więcej , Amerykanie przebadali również prawie pół miliona przypadków poczęcia metodą zapłodnienia in vitro i odkryli, że najwyższy odsetek udanych prób wystąpił u par, które poddały się zabiegowi między grudniem a lutym. Przyczyna tego zjawiska pozostaje jednak niejasna.
Profesor Winchester nie jest jednak przekonany do poczęcia latem. Jego zdaniem, w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy zarówno matka, jak i płód są szczególnie narażone, kobieta jest zmuszona wdychać pył unoszący się z samochodów i pestycydów rolniczych, które można znaleźć dość daleko od pól uprawnych. W takim przypadku ostatnie miesiące ciąży zbiegałyby się z zimą, sezonem grypy i ostrych infekcji wirusowych układu oddechowego, co mogłoby wywołać przedwczesny poród .
Być może najciekawszą częścią raportu były statystyki dotyczące zależności liczby urodzeń od pory roku na przestrzeni XX wieku.
Okazuje się, że zaledwie 100 lat temu marzec był najbardziej pracowitym miesiącem dla położnych. Jednak od lat 30. XX wieku coraz więcej noworodków rodziło się jesienią, co dr Winchester przypisywał rozprzestrzenianiu się tych samych szkodliwych pestycydów .
Zrezygnuj z prób poczęcia dziecka w maju i wybierz czerwiec
Planujesz zajść w ciążę latem? Oto badanie Janet Currie i Hannesa Schwandta z Uniwersytetu Princeton! Ci dwaj ekonomiści nie byli szczególnie zainteresowani aspektami medycznymi, ale ich metodologia statystyczna jest nienaganna. Aby wyeliminować wpływ czynników społeczno-kulturowych, przeanalizowali dane dotyczące urodzeń z lat 1994-2006 w stanach New Jersey, Nowy Jork i Pensylwania. Z całego zbioru danych wybrali rodziny, w których w tym okresie urodziło się wiele dzieci w różnych porach roku.
Okazało się, że dzieci poczęte w maju miały najgorsze wyniki. W styczniu i lutym wskaźnik porodów przedwczesnych jest o 13% wyższy niż w innych miesiącach. Niekorzystny czynnik sezonowy dla poczęcia zaczął się ujawniać już w styczniu i narastał przez całą zimę i wiosnę, osiągając szczyt w maju.
Ale od czerwca poczęcie prowadzi do normalnej długości ciąży i narodzin pełniejszych dzieci. Dzieci poczęte latem ważą średnio o 8 gramów więcej przy urodzeniu niż ich rówieśnicy – niewielka, ale mile widziana zmiana!
Jednak może to nie miesiąc poczęcia ma znaczenie, ale miesiąc, w którym następuje poród. Święta Bożego Narodzenia to szczyt sezonu grypowego, a infekcje wirusowe dróg oddechowych często wywołują przedwczesny poród.
Dane te przedstawił dr Hayagriv Simhan z Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Pittsburghu. Zauważył, że w 2009 roku, kiedy epidemia H1N1 uderzyła dwa miesiące wcześniej niż zwykle, spadek długości ciąż również nastąpił wcześniej. „Uważam, że to powód , aby szczepić kobiety w ciąży przeciwko grypie ” – stwierdził naukowiec.
Czy zdecydowałaś już, kiedy zajść w ciążę? My również jesteśmy przekonani, że każda ciąża może być zdrowa i szczęśliwa, jeśli będziesz uważnie monitorować swoje zdrowie, przestrzegać wszystkich zaleceń lekarza i myśleć wyłącznie pozytywnie. A statystyki to tylko statystyki! A może masz własne obserwacje statystyczne? Podziel się nimi!





